Czy sieć 5G ma związek z pandemią SARS-CoV-2?

Zdecydowanie nie. Okres wprowadzania nowej technologii telekomunikacyjnej po prostu przypadkiem zszedł się z wybuchem pandemii. Nie ma żadnych naukowych dowodów na powiązania między siecią 5G, a wirusami. Technologia ta jest bezpieczna i nie trzeba się jej obawiać. Spełnia ona wszystkie wymogi bezpieczeństwa. Tym bardziej nie ma ona możliwości „aktywowania” patogenów czy niszczenia ludzkiego organizmu. W krajach, w których jeszcze jej nie wprowadzono koronawirus również występuje.

Nie jest także prawdą, że w szczepionkach znajdują się chipy mające być aktywowane przez sieć 5G. Według teoretyków spiskowych mają one służyć do kontrolowania światowej populacji. To kolejna manipulacja oparta na sfabrykowanych informacjach.

Również liczne doniesienia o podpaleniach masztów 5G nie były prawdziwe. Widoczne na nich urządzenia były starszej generacji, a przyczynami pożaru nie zawsze było celowe działanie człowieka. Technologia nie ma również wpływu na zwierzęta przebywające w jej pobliżu. Nie zaburza zmysłów ptakom czy nie powoduje ich masowych zgonów. Również informacje o wstrzymaniu wdrażania 5G przez różne kraje są nieprawdziwe. Zgodnie z najnowszą wiedzą naukową sieć 5G nie stanowi żadnego zagrożenia dla nikogo.

Więcej na ten temat przeczytasz w artykule: Fakenews.pl (1, 2, 3, 4), Demagog.org.pl (1, 2).